Koniec pandemii – i co dalej?

Pandemia, krótkie słowo niosące za sobą wielkie zmiany. Najpierw zostaliśmy zmuszeni do izolacji, pozostania w domu, pracy zdalnej, nauki zdalnej i daliśmy sobie z tym radę, mimo trudności. Gratulacje dla nas wszystkich. Teraz dla części osób przyszedł czas na powrót. I tu, co może dziwić, nie wszyscy się spieszą do powrotu.
Nie dziwmy się jesteśmy różni to i potrzeby mamy różne. Zgodnie z badaniem IPSOS „COVID365+” aż 39% Polaków, chociaż w częściowym wymiarze, pracowało zdalnie i niektórzy bardzo to sobie chwalą.

Kto nie chce wracać z pracy zdalnej?

Możemy rozróżnić osoby, które nie chcą powrotu, dobrze się czują w obecnym systemie pracy, od tych osób, które tego powrotu się boją.

Kto lubi pracę zdalną?

Część osób jest zadowolona z możliwości wykonywania zdalnej pracy, z oszczędności  czasu, spokoju i swobody jaka daje praca w domu. Lubią te dłuższe, spokojne poranki, wygodny strój.  Niektórzy moi klienci twierdza, że wręcz w końcu się odnaleźli, że taki rodzaj pracy daje im dużo więcej przyjemności i minimalizuje stres. Co więcej okazało się, że są równie a często nawet bardziej wydajni niż pracując w biurze.
Na pytanie A co z kontaktami z ludźmi? Osoby odpowiadają: mam na nie więcej czasu. Prace wykonuję w czasie na pracę i potem aż mi się chce gdzieś wyjść na spotkanie.
W takim wypadku pozostaje się cieszyć, że  osoby odnalazły najlepsze dla siebie rozwiązanie.

Kto się boi powrotu do “starego”, do pracy w biurze, w firmie, wśród ludzi? Jak sobie z w tych sytuacjach radzić.

  • Osoby, które czują się przez pracodawcę przymuszone do powrotu. Czyli ktoś chciałby jeszcze pracować online, jest wydajny, jego praca jest dobrze oceniania, ale pracodawca wymaga powrotu do biura.

Co wtedy? Jeśli jesteś w takiej sytuacji polecam Ci rozmawiać, dowiedzieć się jakie są motywy twojego pracodawcy, przedstawić swoje argumenty i szukać porozumienia. Myślę, że zarówno pracodawcy zależy na dobrym pracowniku i pracownikowi zależy na dobrej pracy.

  • Osoby, które nie są jeszcze zaszczepione, lub nie mogą być zaszczepione i obawiają się zarażenia, a pracodawca nalega na powrót.

Rozwiązanie? Nie zaskoczę Cię – rozmawiać. Umówić się z pracodawcą na rozmowę, wysłuchać, powiedzieć o swoich potrzebach i obawach. Mam nadzieję, że uda się osiągnąć porozumienie.

  • Osoby, które mają trudności z akceptacją własnego ciała, które być może przytyły po pandemii a raport mówi iż aż 42% z nas przytyło podczas pandemii średnio o 6kg.
    Co zrobić?

Tu kwestia nie tyle dotyczy kontaktu z pracodawcą ile kontaktu z samym sobą. To, co ja polecam to spotkanie ze specjalistą: psychologiem, psychoterapeutą, psychodietetykiem i przyjrzenie się swojej relacji ze sobą, z jedzeniem, schematom, które się pojawiają.

  • Osoby doświadczające zaburzeń lękowych, u których te zaburzenia nasiliły się lub pojawiły podczas pandemii.

Jakie podjąć działanie? Jeśli jesteś w tej grupie również zachęcam Cię do kontaktu ze specjalistą: psychologiem lub psychoterapeutą  i rozpoczęcie pracy mającej na celu radzenie sobie z zaburzeniami lękowymi, uzyskanie lepszego samopoczucia, tym samym odzyskanie kontroli nad własnym życiem.

Niezależnie od tego czy jesteś w grupie, która chce wracać do pracy stacjonarnej, czy tej, która z różnych powodów nie chce, zachęcam Cię do zaopiekowania się sobą i wyrozumiałości wobec siebie, swoich wyborów i wyborów innych ludzi.

Agnieszka Balicka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *